Blog

Dzień Dobry

Długo zastanawiałem się jak zacząć, bo przecież to wszystko musi być „wow”aby robi coś na pokaz, kto mnie zna to może potwierdzi że nie jestem szpanerem. Chociaż znając moich kolegów powiedzą dokładnie odwrotnie. Będę starał się tutaj poruszać różne tematy związane z małymi brzuszkami, ale nie w sposób do którego przywykłaś lub przywykłeś. W internecie jest wystarczająco dużo specjalistów którzy używają tak dużo trudno zrozumiałych słów, że chyba czas żeby ktoś napisał jak to wygląda a nie jaką ma medyczną definicję. To może coś na początek o mnie. Jestem Tatą dwóch przystojniaków M i A, jeden do mnie mówi Tato a drugi łała, nie pytaj dlaczego ;). Na szczęście okres najbardziej wrażliwy w rozwoju dziecka mamy już za sobą. NIe znaczy to, że już wszytko za nami. Teraz jest czas, pilnowania siadania, niewypychania brzucha za mocno do przodu i obserwowania czy jeden nie bije drugiego za mocno. Jak każdy etap ma swoje uroki, to z utęsknieniem czekam na czas kiedy nie trzeba będzie kupować pieluch ( a to już niedługo). Pewnie będę tęsknił za czasem kiedy A był taki mały, nie nie będę 😉 małe dzieci są fajne ale jak nie są swoje. Doskonale wiesz jaki to jest obowiązek odpowiedzialność, każdy zdrowo rozsądkowy człowiek chce zdjąć z siebie tego typu obowiązki. Z M jest inaczej. On obrzuca mnie ciągłymi pytaniami, dzisiaj widząc rosę na szybie auta zapytał czy była mgła, na co odparłem twierdząco, że tak. Z automatu poleciało kolejne, czy potrzebujemy gąbki z psim patrolem żeby wytrzeć szyby, w mojej głowie pojawiło się pytanie ale po co skoro mamy wycieraczki, ale w głowie dziecka niestety nie ma standardu w którym aura mają wycieraczki, więc wracamy do źródła i zaczynam tłumaczenie, że nie ma takiej potrzeby bo przecież auto ma wycieraczki i sobie poradzi. Oprócz nas trzech jest jeszcze jedna osoba która  balansuje naszą brzydotę. Pani B jest entuzjastką sportu indywidualnego, bo nic tak nie buduje charakteru jak pokonywanie własnych ograniczeń. W sportach drużynowych odpowiedzialność jest mniejsza bo jest zawsze na kogo zwalić, a w sporcie indywidualnym masz do obwiniania prawą lub lewą nogę, więcej nie. To tak po krótce o mnie. Mam nadzieję że Zainteresowałem Ciebie do ponownego zajrzenia na blog i przeczytania czegoś na temat dzieci  lub około dziecka, lub czegoś o czym będę chciał się podzielić.

Leave a comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *